Dyrektor CEJ oskarżony o wielomilionowe defraudacje

15 czerwca dyrektor generalny Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej, Igor Gramotkin decyzją perczerskiego sądu okręgowego w Kijowie został postawiony w stan oskarżenia w sprawie defraudacji blisko 17,9 mln hrywien (ok. 2,9 mln zł) środków międzynarodowych. 

Dowody zebrane przez śledczych w czasie kilkumiesięcznego śledztwa wskazują jednoznacznie że część środków finansowych przekazywanych przez podmioty międzynarodowe na przestrzeni lat 2015/16 na rzecz budowy nowej powłoki ochronnej tzw. "Arki" była nielegalnie transferowana na rachunki firm i organizacji zagranicznych za wiedzą i przyzwoleniem na taki proceder obecnego dyrektora generalnego CEJ, Igora Gramotkina.

Jak poinformował serwis prasowy Czarnobylskiej EJ, 9 czerwca w godzinach rannych policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą dokonali przeszukań obiektów należących do elektrowni. W wyniku przeszukania zabezpieczono magazyny materiałów budowlanych, wśród nich zabezpieczono 220 ton zdemontowanych przewodów energetycznych należących do przedsiębiorstwa. Ponadto dokonano zabezpieczenia dokumentacji związanej z procedurą demontażu i składowania części komina wentylacyjnego WT-2

Ponadto w toku toczącego się postępowania, śledczy ustalili że w latach 2013/15 władze elektrowni dopuściły się szeregu nadużyć i nieprawidłowości. Zgromadzony do tej pory materiał dowodowy potwierdza również wcześniejsze przypuszczenia śledczych jakoby kilkukrotnie dokonywano dużych transferów pieniężnych na konta bankowe fikcyjnych przedsiębiorstw za rzekome dostarczone materiały budowlane i inne wykonane usługi. Operacje te były dokonywane poprzez transfer różnych kwot pieniędzy (do tej pory udało się potwierdzić przelewy na łączną kwotę 18 mln hrywien) na konta bankowe oficjalnie należące do cerkwi św. Eliasza mieszczącej się w Sławutyczu, a następnie były one przelewane na konta spółek zagranicznych. Jedną z takich firm jest estońska spółka МАСТ GZU OU której jeden z właścicieli jest współzałożycielem biura podróży "Sławutycz-Travel". Jak dowodzi obecnie prowadzone postępowanie współwłaścicielami spółki "Sławutycz-Travel" jest szwagier oraz była żona dyrektora elektrowni Igora Gramotkina. Istnieją także przesłanki że w całą sprawę zamieszany jest również syn Gramotkina.

Podczas niedawnego przeszukania nieruchomości należących do rodziny dyrektora generalnego elektrowni zabezpieczono 100 tys. dolarów oraz 100 tys. hrywien ukraińskich. Do czasu zakończenia postępowania sąd wydał decyzję o zablokowaniu środków finansowych należących do oskarżonego.

Warto dodać że oskarżenie Igora Gramotkina jest kolejnym etapem większego postępowania w sprawie defraudacji środków publicznych przez zarząd elektrowni atomowej w Czarnobylu. Do tej pory udało się dowieść że część międzynarodowej pomocy finansowej jak i również materialnej było sprzedawana na rynkach ukraińskich po zaniżonych cenach. Ponadto śledczy sadzą, że ​​w 2012 roku kierownictwo elektrowni wykorzystywało przedsiębiorstwo do prania brudnych pieniędzy. Oskarżenie dotyczy również sprzedaży radioaktywnych metalowych elementów pochodzących z demontażu na rynkach krajowych po zaniżonych cenach.

ukranews.com

Skomentuj

Komentuj jako gość

0
Twój komentarz przed opublikowaniem musi zostać zaakceptowany przez moderatora.

Biorą udział w konwersacji

  • To już wiadomo czemu budżet Arki się nie spina i trzeba więcej środków na jej budowę niż pierwotnie zakładano :( Choć żeby była jasność, nie twierdzę że za cały deficyt w budżecie budowy odpowiadają przekręty i malwersacje owych pieniędzy, lecz jest to spora "cegiełka" dokładana do tego deficytu.